Inni pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach
"Chodzi o rajstopy, towarzyszu profesorze (...)".
Czy dla niektórych z was ta książka stanie się sentymentalną podróżą w przeszłość? Zdecydowanie tak. Czy jej treść romantyzuje epokę PRL-u? Zdecydowanie nie. "Szepty sekretów" to bowiem zgrabne połączenie dwóch elementów, czyli ważnej dla naszego kraju historii i ważnych dla każdego z nas pragnień o dobrym życiu. Spoiwem dla obydwu tych płaszczyzn okazują się tytułowe sekrety.
28 kwietnia ukaże się wznowienie powieści pt. "Powrót do Nałęczowa" Wiesławy Bancarzewskiej, czyli książka, którą mogliście już czytać. To pełna humoru i nostalgii wzruszająca opowieść o rodzinnych więziach, o sile wspomnień i o tym, że czasem to serce, a nie historia, decyduje, gdzie jest nasze miejsce.
W ostatni dzień marca chciałabym wam pokazać, jakie książki dołączyły do mojej biblioteczki przez cały ostatni miesiąc. Przed wam aż 8 rolek, jakie pojawiły się na moim koncie na Instagramie. Jeśli więc nie widzieliście na bieżąco tych filmików to zachęcam was teraz do ich obejrzenia 😀
W przedostatnim dniu marca przychodzę do was nieco spóźniona z podsumowaniem lutego, który obfitował w wiele czytelniczych wrażeń. A wszystko to za sprawą nowych książek z autografami, jakie zasiliły moją rozrastającą się biblioteczkę i pewnej statuetce, która potwierdziła, że doceniacie to, co robię. Poza tym, wypiłam w tym czasie sporo kawy, gdyż lutowe dni nie dodawały mi energii. Chodźcie zobaczyć moje książkowe życie w obiektywie lutego 😀
// Zupełnie niespodziewane wiadomość dotycząca Rankingu OpowiemCi 2024 // Mój fanpage zajął I miejsce // Cudna statuetka //
Jak czytelniczo wspominacie wasz luty?
"To nie kwestia wiary, ale faktów".
Jeśli lubicie zajadać się wszelkiego rodzaju żelkami, to po lekturze najnowszego kryminału Adama Widerskiego być może na jakiś czas wykreślicie je ze swojej listy zakupów. Jak się bowiem okazuje te niewinnie wyglądające misie mogą skrywać w sobie niebezpieczne tajemnice. I jak pokazuje ta książka, podobnie jest z ludźmi, bo każdy z nas ma swój awers i rewers.
Adam Widerski to z wykształcenia historyk, który pracuje zawodowo jako nauczyciel w łódzkich szkołach. Pasjonuje się sportem, w tym najbardziej piłką nożną. Uwielbia czytać kryminały, thrillery i horrory. Od 2018 r. prowadzi literackiego bloga o nazwie "Daj się złapać książce". Zadebiutował w 2019 r. powieścią pt. "Odwyk".
Inspektor Ryszard Walski zaniepokojony brakiem kontaktu z policjantką Kamilą Podolską, udaje się do jej domu, w którym znajduje zwłoki koleżanki z pracy. Okazuje się, że kobieta została zamordowana, a podejrzanym w tej zbrodni okazuje się komisarz Piotr Krzyski, który zostaje natychmiast aresztowany. Sprawa zaczyna się jednak komplikować, gdy Krzyski ucieka konwojentom, a na światło dzienne wychodzą nieznane fakty związane z denatką.
Po świetnym "Turyście" wracamy z Adamem Widerskim do Łodzi, by śledzić perypetie duetu Krzyski i Majski w dość niespotykanej konfiguracji. "Rewers" to bowiem trzecia odsłona kryminalnej serii z policjantami z czwartego komisariatu, którą można oczywiście czytać bez znajomości dwóch poprzednich tomów. Jednakowoż, ja polecam wam zapoznać się z wcześniejszymi częściami, aby w pełni zrozumieć relacje łączące bohaterów, które w tym tomie zostają wystawione na ciężką próbę.
Adam Widerski swój nowy kryminał rozpoczyna mocną sceną generującą zaskoczenie, które w trakcie lektury tej książki pojawia się jeszcze kilka razy. Zaskoczenie w płaszczyźnie samej intrygi kryminalnej i postaci mordercy, jak i w warstwie psychologicznej sylwetek niektórych bohaterów. Jest dynamicznie, jest wielowątkowo i są zwroty akcji, w tym jeden końcowy plot twist, który wywołuje niedowierzanie. Autor poprzez obecne w fabule retrospekcje, buduje skomplikowaną łamigłówkę, której rozwiązanie wcale nie jest proste, a to chyba najbardziej cenimy w tego typu literaturze.
Trzeci tom tej serii to podobnie jak "Odwyk" i "Proroctwo" kryminał miejski. To bowiem Łódź jest drugoplanową bohaterką tej powieści i właśnie to miasto poznajemy śledząc perypetie Krzyskiego i Majskiego. Czytelnik wraz z bohaterami przemieszcza się łódzkimi ulicami, poznając chociażby historię komisariatu, w jakim pracują policjanci, przejeżdża obok gmachu Teatru Wielkiego czy też jedzie do zakładu medycyny sądowej. Trzeba przy tym podkreślić, że autor umiejętnie i z wyczuciem wplata w fabułę miejskie zajawki, które wzbogacają jej warstwę kryminalną.
W "Rewersie" znajdziecie śmierć, trupy, przejmowanie nieruchomości, żelki z Melanżu i kultowego już patologa Hektora Wista z jego czarnym humorem. Jak więc widać, ta książka to połączenie pomysłu, wartkiej akcji, emocji i dobrego warsztatu, dzięki czemu Adam Widerski swoim najnowszym kryminałem funduje czytelnikowi świetną rozrywkę skąpaną w świecie, w którym ciągle walczą ze sobą dobro i zło.
Z Adamem Widerskim |
O trudach pracy nad wznowieniem wcześniej wydanej książki, o bolesnej przeszłości, o odkupieniu win, o tym, dlaczego ta historia jest tak bliska autorce i o romansie new adult z Katarzyną Haner porozmawiałam w ramach cyklu spotkań Legimi #PrologLive. Jeśli nie oglądaliście naszej rozmowy to dzisiaj możecie to zrobić 😀