Największa kolekcja książek z autografem, czyli mój Rekord Polski

 

Udało się! 26 września oficjalnie ustanowiłam Rekord Polski w kategorii Największa kolekcja książek z autografem. Tym samym spełniłam jedno ze swoich marzeń i udowodniłam, że prawdziwą pasją i wytrwałością można zdziałać naprawdę wiele.


To nie było łatwe przedsięwzięcie. Prace nad dokumentowaniem całej kolekcji zaczęłam w lutym tego roku i wiedziałam, że muszę wyrobić się ze pakowaniem książek do pudełek do połowy sierpnia, aby już zawieźć je do naszego nowego domu. Robienie zdjęć każdej książki i autografu, nagrywanie filmów i żmudne zbieranie materiału dowodowego poświadczającego, że każdy podpis autora jest autentyczny to wiele godzin mojej pracy, głównie w nocy. Jednak warto było to wszystko zrobić!

A zatem największa w Polsce kolekcja książek z autografem pisarzy należy do mnie i wynosi 1854 książki.


A teraz trochę statystyk:
  • Graham Masterton to lider w mojej kolekcji, gdyż posiadam aż 35 książek z jego autografem. 
  • Najstarszą książką w mojej kolekcji jest "Wizjer" Krystyny Kofty, która została wydana w 1978 r.
  • Najwięcej książek z autografem, bo aż 247 to książki autorów, których nazwisko zaczyna się na literę K.

O moim rekordzie możecie przeczytać na oficjalnej stronie Biura Rekordów - Biurorekordow.pl

Z okazji ustanowienia Rekordu Polski we wtorek odwiedziła mnie stacja TVN, dzięki której mogłam pochwalić się moją pasją. Na żywo rozmawiał ze mną Marcin Sawicki 😀


Całą naszą rozmowę wraz z niespodziewaną teleportacją najnowszej książki Remigiusza Mroza możecie obejrzeć za darmo na vod.pl. Moje książki i mnie zobaczycie od 3:57 minuty nagrania 😀

Kto by się spodziewał, że ja i moje książki wystąpimy w śniadaniówce! Jak widać, życie pisze najbardziej nieprawdopodobne scenariusze. Melduję zatem wykonanie zadania i biorę się oczywiście do pracy, bo przede mną pobicie rekordu Guinnessa 😀


24 komentarze:

  1. Gratulacje, gratulacje Wiolu . I serdeczne pozdrowienia :-) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Z całego serca Ci gratuluję Wiolu. Wiedziałam, że Ci się uda.🙂

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Serdeczne gratulacje :D Super, że ustanowiłaś Rekord Polski
    w kategorii Największa kolekcja książek z autografem :D
    Zabieram się za obejrzenie materiału :D
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję sukcesu i trzymam kciuki za kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I super! Gratuluję! To jest żyć z pasją i żyć dla pasji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromnie się cieszę, że Ci się udało! Brawo! Wspaniale mieć taką pasję! Gratuluję z całego serca!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję Wiolu pobicia rekordu oraz zdobycia kolejnego autografu. Trzymam kciuki za pobicie kolejnego rekordu. Życzę licznych sukcesów. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam serdecznie ♡
    Jeeej moja Kochana gratulacje! Najserdeczniejsze gratulacje! Piękny wynik. Pobicie rekordu to zawsze mega duma! Wielkie osiągnięcie. Widać, kto tu jest największą książkową miłośniczką :) Trzymam kciuki za dalsze sukcesy! Jesteś niesamowita :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! To się nazywa pasja i wytrwałość godna podziwu! Kochana Wiolu serdecznie Ci gratuluję ❤️🌹🤩

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiolu powiem szczerze, że wzruszyłam się 💗

    OdpowiedzUsuń
  11. warto spełniać swoje marzenia, wielkie gratulacje!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale prawdziwa z Ciebie pasjonatka:) Gratulacje!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Super! Wytrwałość w swojej pasji zawsze owocuje czymś pięknym

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogrom! Niech się rozrasta dalej 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję sukcesu. Wspaniałą kolekcję udało ci się zgromadzić, oby dalej szło tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Osiągnięcie takiego rekordu to niewątpliwie ogromne osiągnięcie, które pokazuje nie tylko twoją miłość do literatury, ale także determinację i poświęcenie w dążeniu do realizacji swoich pasji. Książki z autografami to nie tylko cenne egzemplarze dla kolekcjonerów, ale przede wszystkim świadectwo osobistych spotkań, rozmów i chwil spędzonych z autorami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiolu gratuluję Ci pasji książkowej z jaką podchodzisz do niej, obiektywnym recenzjom i ogromnej pracy, która do łatwych z czasem nie należy w ocenie przeczytanych książek. Z miłą chęcią czytam Twoje teksty. Niech ten rekord będzie przez Ciebie godnie zrealizowany tego Ci życzę. A:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję ustanowienia tak imponującego rekordu! Super jest czytać o takich osiągnięciach u ludzi, którzy z taką pasją podchodzą do tego, co robią. :) Życzę wielu innych sukcesów na przyszłość, bo niewątpliwie to nie będzie to ten ostatni. To mega ciekawe, że najwięcej książek z autografem masz od autorów, których nazwisko zaczyna się od "K" - czyżby właśnie najwięcej pisarzy miało nazwisko na "K"? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Serdecznie gratuluję i życzę dalszych sukcesów!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogólnie wiem, że mam mocno spóźniony zapłon, ale dowiedziałam się o Twoim rekordzie dopiero niedawno ;D mam tyle przemyśleń i pytań ;D
    Muszę przyznać, że chociaż normalnie nie brakuje mi wyobraźni, to ten jeden raz mi jej jednak zabrakło. Nie sądziłam, że można ustanowić w czymś takim rekord i to jeszcze oficjalnie. Po ok dekadzie bywania na różnych targach i setkach spotkań autorskich sądziłam, że istnieje on co najwyżej nieoficjalnie i w dodatku należy do mnie ;))))) a tu takie nieprzyjemne zaskoczenie xD Oczywiście, kiedy przeczytałam o Twoim, od razu włączył mi się tryb rywalizacji i zapragnęłam go pobić, ale już widzę, że już mi się nie uda ;D 1800+ książek, no no no, szacun i czapki z głów :) a mi się wydawało, że moje 700+ to dużo ;D I jeszcze widzę po postach, że co targi zdobywasz mnóstwo nowych, ja mam ten problem, że po tylu latach nie za bardzo mam już do kogo chodzić, prawie wszyscy już odfajkowani, no chyba że jakiś debiutant albo przyjedzie ktoś z zagranicy, ale tak jak kiedyś jeździłam z wielką walichą, tak teraz przeważnie wystarcza plecak, dodatkowo targi skręcają w stronę, która mi osobiście niezbyt się podoba (większość to autorzy YA, obyczajów i kryminałów, dwóch pierwszych gatunków unikam jak ognia, trzeci co prawda lubię, ale na ten moment mam przesyt) no i jak ja tu mam pobić ten Twój rekord? ;P Albo chociaż wyrównać ;P Bo przecież nie chodzi o to, żeby to było na zasadzie, że łapię każdego, kto się nawinie, tylko po to, żeby Cię pobić ;D no, ale może uda mi się chociaż zająć zaszczytne drugie miejsce ;D ;P :)))) xD
    W związku z tym ciśnie mi się na usta tyle pytań! xD
    - przeczytałaś te wszystkie książki? :D (mi się nie udało)
    - gdzie u licha trzymasz to wszystko xD musisz mieć bardzo duży dom
    - czy masz plik z listą tych wszystkich książek?
    - jak się udowadnia autentyczność podpisu? Mam nadzieję, że nie poprzez zrobienie sobie foty z autorem? To by tym bardziej oznaczało, że nigdy mi się nie uda pobić Twojego rekordu, bo zdjęć unikam jak ognia ;D
    Pozdro, powodzenia w dalszym rozwijaniu kolekcji, ale wiedz, że jeszcze nie składam broni, nie powiedziałam ostatniego słowa i nigdy się nie poddam ;)))) :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger